.: Masz kłopoty z logowaniem/pisaniem na forum? .:. Bezpieczeństwo :.

Ogólnomotoryzacyjne >> Motokącik

Stron w tym wątku: 1
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL
      #283591307 - 28/03/2010 20:14 Załącznik (582 pobrań)

NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL

Witam
Na prośbę kilku kolegów z AK, postanowiłem napisać instrukcję do amatorskiej naprawy uszkodzeń lakieru na nadwoziu w mało widocznym miejscu, czyli małych i większych odprysków i otarć przy użyciu prostych i tanich narzędzi oraz materiałów. Do instrukcji dodałem wiele cennych uwag, które mogą być pomocne przy naprawie drobnego uszkodzenia lakieru lub ogniska korozji w sposób amatorski, ale tak aby naprawa była mało widoczna i wytrzymała maksymalnie długi okres czasu.
Mało widoczne miejsca w aucie to np. maska i tylna pokrywa od wewnętrznej strony, dolne partie drzwi i progów, dlatego miejsca te możemy przeszlifować grubszym papierem dla lepszej przyczepności, następnie położyć więcej warstw podkładu i farby lub lakieru nawierzchniowego. Jeżeli powstanie zgrubienie na lakierze to będzie to mniej widoczne, ale lepiej zabezpieczone od agresywnego wpływu soli.
Jeżeli będzie potrzeba, to mogę wykonać podobny manual, ale z konserwacją profili zamkniętych oraz podwozia (przy użyciu oleju antykorozyjnego oraz środków bitumicznych, dodatkowa fotorelacja, filmy na YouTube). Propozycje można zgłaszać na priv.

Przygotowanie do naprawy:
1. wszelkie naprawy lakiernicze lub konserwację w samochodzie należy przeprowadzać w temp. min. 15-20 C
2. przed naprawą lub konserwacją należy dokładnie umyć auto najlepiej pianą aktywną,
3. pozostawić do dokładnego wysuszenia
4. przeprowadzić dokładne oględziny auta w celu wykrycia ognisk korozji
5. przed malowaniem powierzchni, należy dokładnie osłonic sąsiednie powierzchnie, jeżeli będziemy lakierować w garażu, to posadzkę dokładnie sprzątamy i dodatkowo spryskujemy wodą

Narzędzia i materiały:
1. nóż do zdzierania uszkodzonego lakieru i rdzy
2. szczotka druciana (do zakamarków)
3. szczotka druciana na szlifierkę kątową (na wiertarce jest trochę za słaba)
4. papier ścierny lub najlepiej płótno ścierne do usuwania korozji (ziarnistość papieru powinna zależeć od wżerów korozji - na głębokie wżery papier P 60-100 lub w przypadku tylko nalotów korozji P 180- 240
5. papier wodny P 400-600 do wygładzenia powierzchni po grubszym papierze oraz do matowienia podkładu
6. klocek drewniany lub korek, na który należy nawinąć papier
7. dobry odrdzewiacz typu fosol np. Noxudol Rust Eater)
8. preparat wiążący rdzę - popularny Cortanin F lub szybciej i lepiej działający niemiecki Fertan
9. kilka małych pędzelków do odrdzewiacza i podkładu
10. suszarka lub opalarka do suszenia powierzchni
11. zmywacz antysilikonowy lub benzyna ekstrakcyjna do odtłuszczania powierzchni przed malowaniem
12. podkład antykorozyjny (im droższy tym lepiej będzie zabezpieczał blachę, szybciej schnął i później lepiej szlifował, kolor podkładu wybrać najlepiej podobny do oryginalnego lakieru)
13. lakier zaprawkowy w buteleczce lub spray + bezbarwny w buteleczce lub spray (w przypadku lakieru metalik). Podkład lub lakier bezbarwny można kupić razem z utwardzaczem w jednej puszce jako spray 2w1 np. Motip
14. Pozostałe przydatne narzędzia to:
- lupa powiększająca (jeżeli będziemy robić bardzo małe zaprawki),
- szpachlówka wykańczająca do wypełnienia głębokich rys
- masa uszczelniająca pod pistolet lub na pędzel (do uzupełnienia ubytków na dolnych partiach drzwi, pokrywy)
- piana aktywna (do zrobienia roztworu zasadowego, aby zneutralizować działanie kwaśnych odrdzewiaczy)
- stare gazety, folia i taśma malarska do osłony sąsiednich powierzchni, czyste szmatki do odtluszczenia

Instrukcja:
1. jeżeli lakier jest uszkodzony do blachy, wystepuje korozja - skrobakiem zdzieramy korozję oraz lakier wokół korozji do momentu kiedy nie będzie chciał łatwo odłazić
2. płótnem ściernym o ziarnistości P 180-240 szlifujemy do gołej blachy (blacha ma błyszczeć)
3. należy starać się, aby nie wychodzić zbytnio na nieuszkodzony lakier.
4. Następnie papierem P 400 delikatnie szlifujemy brzeg pozostałego lakieru (wykonać przejście z gołej blachy czy podkładu na miejsce zdrowe - lakierowane)
5. Na wszystkie wżery nanosimy odrdzewiacz typu fosol, stosuje wtedy, gdy: miejsca skorodowane są tylko powierzchniowo, na blasze są tylko naloty korozji bez wżerów, mogę to miejsce później dokładnie zmyć i osuszyć, kiedy mam mało czasu na naprawę, nanieść pędzelkiem odrdzewiacz, odrdzewiacz pozostawić na 20-60 min (w zależności od stanu blachy i od zastosowanego odrdzewiacza można pozostawić nawet na 3-6 godz.), kiedy odrdzewiacz zacznie działać, to dodatkowo możemy jeszcze doczyścić papierem skorodowane miejsca, aby przyspieszyć i polepszyć jego działanie, nakładamy ponownie odrdzewiacz - zalecane przy głębokich wżerach, miejsce po zastosowaniu odrdzewiacza musi czyste i wolne od korozji
6. Na wszystkie wżery korozji możemy zamiast odrdzewiacza nanieść preparat wiążący rdzę np. Cortanin F lub Fertan, stosuje wtedy, gdy: miejsca są silnie skorodowane, mogę to miejsce później dokładnie zmyć i osuszyć, kiedy mam więcej czasu na naprawę i przedłużam działanie środka do 24 lub nawet 48 h)
Instrukcja do Fertan i Cortanin:
Proces odrdzewiania przebiega szczególnie dobrze w warunkach dużej wilgotności - w bardzo suchych warunkach zaleca się zraszanie powierzchni wodą. Zaleca się aby proces odrdzewiania przebiegał do 48 godzin. Po zastosowaniu odrdzewiacza juz po ok. 1 godz. miejsca skorodowane zabarwiają się na czarno lub fioletowo (nie należy tych miejsc czyścic mechanicznie). Odrdzewiacz pozostawiam na 6-12 h (najlepiej jest aby 48 h). Wskazane jest co kilka godzin zwilżać miejsca pokryte wcześniej preparatem (preparat najlepiej działa jak jest cały czas wilgotny). Minimalny czas jaki powinien upłynąć od zastosowania odrdzewiacza do zmycia jego pozostałości to 1 godzina. Przed nałożeniem warstw podkładu antykorozyjnego konieczne jest delikatne zmycie pędzlem z wodą czarnego pyłu powstałego w wyniku przereagowania z rdzą.
Następnie szybkie wysuszenie najlepiej opalarką lub sprężonym powietrzem. Zauważymy zdrową blachę oraz miejsca fioletowe lub czarne tam gdzie powstała reakcja preparatu z korozją. UWAGA !!! Nie należy usuwać czarnej warstwy z powierzchni odrdzewionej np. szczotką drucianą itp
7. po zmyciu wodą z pianą aktywną preparatu typu fosol lub powstałego czarnego nalotu po zastosowaniu Cortanin lub Fertan należy od razu miejsce osuszyć, aby nie było rdzawego nalotu
8. miejsca odłuszczamy najlepiej zmywaczem antysilikonowy lub denaturatem, który może uchronić przed zmyciem warstwy
9. należy zawsze pamiętać, że przed położeniem np. podkładu, farby nawierzchniowej, baranka lub lakieru bazowego, należy koniecznie powierzchnię dokładnie zmatowić i odtłuścić !!!
10. należy też zawsze pamiętać, że jeżeli uszkodzenia lakieru są do blachy bez śladów korozji - koniecznie położyć podkład pod farbę nawierzchniową, baranek lub lakier bazowy !!!
11. malujemy podkładem antykorozyjnym (w miejscach mało widocznych można grubiej 2-3 warstwy metodą "mokro na mokro")
12. ostatnią warstwę należy dobrze wysuszyć ok. 1-6 godz (czas zalezy od temp., można trochę podsuszyć suszarką żeby nie spłynął)
13. podkład po wyschnięciu należy dokładnie i delikatnie zmatowić papierem P 400-600
14. Staramy się nie wychodzić poza obrys podkładu, którego jest bardzo mało, więc należy uważać aby nie przetrzeć się do gołej blachy
15. w przypadku , gdy uszkodzenie lakieru jest tylko do podkładu to nie stosujemy farby podkładowej (należy pominąć pkt. 1-14)
16. w przypadku, gdy uszkodzenie lakieru jest na plastiku (uszkodzenie większe i do czarnego gołego plastiku, to należy zmatowić powierzchnie, odtłuścić i osuszyć, koniecznie położyć specjalny podkład do plastiku i dopiero później położyć podkład pod lakier (najlepiej jak kolor podkładu zbliżony jest do oryginalnego lakieru auta)

17. odłuszczamy podkład najlepiej zmywaczem antysilikonowy lub denaturatem, który może uchronić przed zmyciem warstwy podkładu
18. z uwagi na ograniczony dostęp i miejsca mało widoczne - zaprawki mogą być wykonywane bez szpachlowania małych zagłębień po ubytkach lakieru, dlatego wtedy dajemy trochę grubiej podkładu i lakieru
19. malujemy lakierem bazowym (w miejscach mało widocznych można grubiej, ale lepiej kilka cienkich warstw niż jedną grubą (nie starajmy się za pierwszym razem pokryć dokładnie lakierem całej powierzchni)
20. jeżeli do naprawy używamy farb i lakierów jako spray, które zawierają duże ilości rozpuszczalnika, to przed położeniem I warstwy lakieru można trochę podgrzać powierzchnię opalarką w odległości min. 30cm (uważać aby nie zniszczyć świeżej warstwy podkładu)
21. lakier suszymy opalarka jak wyżej przez 20-30 s żeby tylko nie spłynął (= zacieki)
22. kiedy zaprawka trochę wyschnie ok. 30-60 min (czas zależy od temp. otoczenia) możemy dać II warstwę lakieru
23. lakier suszymy jak wyżej przez 20-30 s żeby tylko nie spłynął
24. w tym czasie należy obserwować czy lakier nam nie spływa (podkłady i lakiery spray zawierają dużo rozpuszczalnika)
25. nie dotykać, nie polerować lakieru bazowego !!!
26. na lakier bazowy metalik po ok. 30-60 min należy koniecznie położyć kilka warstw lakieru bezbarwnego (malowanie i suszenie jak w przypadku lakieru bazowego)
27. przy temp. otoczenia 15-20 C lakier musi dobrze wyschnąć, najlepiej kilka dni, aby potem go spolerować, powierzchnie polakierowaną możemy podgrzać opalarka lub suszarka (ale tylko trochę i z większej odległości), aby przyspieszyć proces suszenia)
28. polerowanie lakierowanych powierzchni papierem P 2500-3000 i pastą polerską należy przeprowadzić dopiero po kilku dniach lub jeszcze dłużej, ponieważ jeżeli stosowaliśmy farby i lakiery bez utwardzacza, to powierzchnia jest jeszcze zbyt miękka, natomiast mycie myjką miejsc lakierowanych można dokonać dopiero po kilku tyg.

UWAGI do instrukcji:
1. Jeżeli na lakierze są głębokie rysy lub wyrwy to trzeba to wypełnić szpachlówką. Nakładamy szpachlówkę na warstwę podkładu przygotowaną wg instrukcji powyżej. Nakładamy bardzo cienkimi warstwami i po wyschnięciu bardzo delikatnie szlifujemy papierem P 180-240, malujemy podkładem, podkład należy dobrze wysuszyć, dokładnie i delikatnie zmatowić papierem P 400-600
2. Jeżeli np. na progi będziemy kłaść baranek to tylko na warstwę podkładu przygotowaną wg instrukcji powyżej. Ze względu na silne działanie kamieni, żwiru i działanie soli, należy najlepiej położyć podkład z utwardzaczem lub zwykły antykorozyjny, ale kilka grubszych warstw, ostatnią warstwę podkładu delikatnie zmatowić papierem P 180-240 i odtłuścić, baranek nanosić za pomocą spray lub pistoletem kilka cienkich warstw wg instrukcji na opakowaniu, ostatnią warstwę baranka dobrze wysuszyć i zmatowić papierem P 180-240, odtłuścić, pomalować farbą nawierzchniową lub lakierem pod kolor auta.

UWAGA !!!
1. Nie polecam stosować zwykłych podkładów antykorozyjnych (np. typu Unikor) na miejsca nie oczyszczone z wżerów korozji mechanicznie + chemicznie oraz dobrze nie odtłuszczone. Jeżeli korozja pojawiła się od środka (purchle na lakierze), to po zabezpieczeniu blachy na zewnątrz - dodatkowo należy zakonserwować blachę od wewnątrz najlepiej olejem antykorozyjnym np. Noxudol 700 lub 750 (lepiej penetruje, lepiej zabezpiecza niż wosk, bo nie zastyga i nie pęka po 1-2 latach)
2. Jeżeli nie odtłuścisz dobrze powierzchni lub nie usuniesz do końca rdzy (chemicznie lub mechanicznie) to zastosowanie na to baranka lub zwykłej farby jako podkładu antykorozyjnego jest błędne, niewskazane. Zwykłe podkłady antykorozyjne są dobre na zdrową blachę lub bez wżerów korozji.
3. Nie polecam stosować żadnych tanich baranków na podwozie i nadkola np. APP, Boll, Novol (nawet ten bardziej elastyczny HS), są to środki sprzedawane nawet przez sklepy lakiernicze, ponieważ ze względu na niską cenę są masowo kupowane i stosowane przez amatorów i laików.
Dlatego, tanie baranki należy stosować w ostateczności tylko na progi , ale na powierzchnię odpowiednio przygotowaną, ponieważ są to środki oparte głównie na żywicach syntetycznych, zawierają mało kauczuku, są przez to mało elastyczne, są mało odporne na częste i duże wahania temperatury (np. podczas jazdy i postoju auta na mrozie), posiadają małą przyczepność do podłoża (dobra przyczepność środka to podstawa przy lakierowaniu lub konserwacji). Skutkiem tego po wyschnięciu i pewnym okresie eksploatacji może nastąpić spękanie lub nawet odpadniecie takiej konserwacji, przez szczeliny dostaje się woda i wtedy pod takim barankiem szybko pojawia się korozja, której nie widzimy, myśląc że jest wszystko OK itp.
Należy przy tym zaznaczyć, że większość aut jeżdżących po naszych drogach i najczęściej poddawanych zabiegom konserwacji ma ok. 10-15 lat. Niestety cała karoseria z wiekiem bardziej pracuje, nie muszę chyba tu dodawać co się dzieje w przypadku, gdy auto wcześniej miało wypadek i zrobioną niefachowo naprawę karoserii. Dlatego, nie dajcie się oszukać, że tani baranek za 10-15 zł zdziała cuda, że będzie gumowany i trwale elastyczny i będzie pracował razem z karoserią jak ten szary gumowany baranek dawany przez fabrykę na niektóre elementy podwozia i nadkola.
Polecam: stosować sprawdzone baranki światowych firm, które zawierają więcej kauczuku, są elastyczne nawet po kilku latach eksploatacji, maja bardzo dobrą przyczepność, są odporne na zużycie mechaniczne i wahania temperatury. Z dostępnych na krajowym rynku polecam baranki jako spray i pod pistolet: Wurth, Valvoline Tectyl 190, Noxudol Body, Permatex Undercoating lub z droższych produkty Terotex Loctite.

Powyższa instrukcja jest do amatorskiej naprawy uszkodzeń lakieru, czyli bez użycia drogich, specjalistycznych środków i narzędzi lakierniczych, ale proponuje pożyczyć kompresor i pistolet do położenia np. podkładu i baranka na progach. Pistoletem zakonserwujesz szybciej, dokładniej i lepiej, zaoszczędzisz też na środkach konserwujących, które w puszkach spray zawierają duże ilość rozpuszczalnika (za który niepotrzebnie płacimy) i przez to długo schną oraz położenie nawet kilku cienkich warstw może być niewystarczające.
Wszystkim tym, którzy po raz pierwszy podejmą się naprawy lakieru, życzę cierpliwości i dokładności. Metody oraz produkty zamieszczone w instrukcji stosuję od kilku lat z bardzo dobrym skutkiem, ale zaznaczam że za ewentualne szkody powstałe przy pracy wg tej instrukcji nie biorę żadnej odpowiedzialności. Należy w pierwszej kolejności zawsze czytać etykietę produktu, a instrukcję traktować tylko jako pomoc, aby nie popełnić jakiś błędów.
Dziękuję za uwagę.

Filmy o zaprawkach lakierniczych (znalezione na YouTube)

Jak zrobić zaprawkę na karoserii?
Lakiery, zaprawki odpryski
(podziękowania dla Auto Świat)



Zaprawka lakiernicza na zderzaku (RUS)




Cortanin F
Fertan



odrdzewiacz Noxudol Rust Eater
baranek Noxudol Body



baranek Wurth
baranek Valvoline Tectyl 190
baranek Permatex Undercoating



Edytowany przez binges (29/03/2010 11:22)


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
robertgarage
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 07/01/2006
Wiadomości: 1179

Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: binges]
      #283592356 - 28/03/2010 22:40

gratulacje i wyrazy szacunku za ogromną prace jaką wykonałeś kolego , ale czy jesteś świadom cen produktów i tego że przeciętny użytkownik wyda na te produkty z 500>700zł (bez rabatów , bo rabat jest dla warsztatu i jest uzależniony od obrotu jaki wykonuje warsztat) a naprawa nie spełni oczekiwań i trzeba będzie i tak pojechać do warsztatu który na widok "chałupnictwa" podniesie cenę usługi (usunięcie "chałupnictwa"+ nowa naprawa)...


już nie mówię o czasie straconym ...

Edytowany przez robertgarage (28/03/2010 22:46)


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: robertgarage]
      #283592672 - 28/03/2010 23:28

> gratulacje i wyrazy szacunku za ogromną prace jaką wykonałeś kolego , ale czy jesteś świadom cen
> produktów i tego że przeciętny użytkownik wyda na te produkty z 500>700zł (bez rabatów , bo
> rabat jest dla warsztatu i jest uzależniony od obrotu jaki wykonuje warsztat)

na pewno nikt nie wyda na te produkty do tej amatorskiej naprawy 500-700zł !!!!
ale potwierdzam ceny sprawdzonych produktów są 2-3 razy wyższe od produktów mało skutecznych, czyli tych popularnych krajowych,
dlatego sprawdza się powiedzenie "oszczędny płaci 2 razy"

>a naprawa nie spełni oczekiwań i trzeba będzie i tak pojechać do warsztatu który na widok "chałupnictwa"
podniesie cenę usługi (usunięcie "chałupnictwa"+ nowa naprawa)...

Nie wiem czy wiesz, ale bardzo wiele osób przeprowadza "chałupniczo" naprawę karoserii lub konserwację własnego auta, nie z oszczędności ale w wyniku wykonania wcześniej partackiej roboty przez "fachowców", którzy do konserwacji stosują jeszcze bitex i fluidol, potrafią tylko "zapaćkać" lub zamalować korozję, aby tylko nie było widać....
Ponadto, niektóre produkty, które zamieściłem w instrukcji stosuje już od 3 lat z bardzo dobrym skutkiem (w lipcu 2007 minie 3 rok kiedy zacząłem stosować produkty Noxudol i wiem co pisze, dlatego polecam to każdemu). Na początku tez żałowałem kasy na 2 razy droższe wtedy środki, ale opłaciło się....
Oferta np. Noxudol jako środków do konserwacji jest tak bogata, ze ja już nigdy na nadkola czy podwozie nie położę żadnego baranka, bo lepsze do tego celu są środki bitumiczne....
P.S.
Na forach i w życiu stosuje też pewna zasadę - jeżeli czegoś dobrze nie wiem lub nie jestem do końca czegoś pewien, to na dany temat się nie wypowiadam. Dlatego tez, metody oraz produkty zamieszczone w instrukcji stosuję po to aby naprawa dała pożądany efekt i wytrzymała maksymalnie długi okres czasu przy niskim nakładzie finansowym. O jej skuteczności przekonało się już wielu moich kuzynów i znajomych.

Edytowany przez binges (28/03/2010 23:48)


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
kozi39
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 10/12/2007
Wiadomości: 1141
Miejscowość: Częstochowa
Samochód: sej
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUA [Re: robertgarage]
      #283593042 - 29/03/2010 08:36

Ja właśnie używam cały czas tego środka permatex którego fotke zamieściłeś.

W zeszłym roku na oczyszczoną rdzę poleciałem od razu tym barankiem i wytrzymało rok. tj zaczęła znowu rdza delikatnie wychodzić.

Teraz oszyściłem ponownie z rdzy odtłuściłem i położyłem podkładem antykorozyjnym.

Wspomnianym barankiem dzisiaj polece całość, a za miesiąc Boolem do smarowania

--------------------
nie ma tuningu seria club


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUA [Re: kozi39]
      #283593205 - 29/03/2010 09:40

> Ja właśnie używam cały czas tego środka permatex którego fotke zamieściłeś.
> W zeszłym roku na oczyszczoną rdzę poleciałem od razu tym barankiem i wytrzymało rok. tj zaczęła
> znowu rdza delikatnie wychodzić.
Pewnie myślałeś ze baranek zdziała cuda....

> Teraz oszyściłem ponownie z rdzy odtłuściłem i położyłem podkładem antykorozyjnym.
> Wspomnianym barankiem dzisiaj polece całość,
Jeżeli masz czas, to lepiej poczekać kiedy temp. będzie pow. 20 C, bo przy obecnej temp. to:
- podkład i baranek dobrze nie wyschnie i później może odpaść
- wszystkie podkłady, baranki muszą schnąc w temp. min. 15-20 C
- zawarte w baranku żywice, kleje i kauczuk w wyższych temp. lepiej wiążą się z podłożem

>a za miesiąc Boolem do smarowania
"- nie polecam stosować np. Boll na pędzel - środek bitumiczny na podwozie (szybko twardnieje, mało elastyczny - niewskazany w przypadku.... "
jest to cytat z manuala o konserwacji podwozia, którego napisałem niedawno na AK, ten Boll jest mało elastyczny i może szybko popękać jak popularny kiedyś Bitex
manual - konserwacja podwozia

--------------------
DAEWOO LANOS 1,6 SX LPG

Edytowany przez binges (29/03/2010 09:47)


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
Mike_wwl
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 02/08/2001
Wiadomości: 2726
Miejscowość: Ząbki , Polska
Samochód: EE101 & ST220
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: robertgarage]
      #283593464 - 29/03/2010 11:11

W temacie niespełnionych oczekiwań i fachowców to akurat o Tobie nie krążą najlepsze opinie na Grupie Warszawskiej.

Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
robertgarage
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 07/01/2006
Wiadomości: 1179

Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: binges]
      #283594808 - 29/03/2010 18:02

zgoda ale te wszystkie cudowne zagraniczne preparaty powstają w polskich laboratoriach i polskich fabrykach , a płacisz ceny importera



moja firma NOVOL (polska od podstaw , rok założenia 1982) jest najwiekszym producentem materiałów lakierniczych w europie i 80%produkcji fabryki w Poznaniu idzie na zachód


a zdziwiłbyś się gdybyś zobaczył dla jakich firm produkujemy


podobnie np Chemo z Krakowa pakuje swoje produkty w opakowania z logo Noxudol , czy Boll, a jest to polski "profilo-wtrysk" wosk do profili i "auto-smar" czyli woskowo-bitumiczny środek do konserwacji podwozi

mamy naprawdę świetnych chemików i super laboratoria a najlepsi siedż w "szarej strefie" i podrabiają takie marki jak PPG , DuPont, czy Akzo-Nobel


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
robertgarage
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 07/01/2006
Wiadomości: 1179

Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: Mike_wwl]
      #283594896 - 29/03/2010 18:25

> W temacie niespełnionych oczekiwań i fachowców to akurat o Tobie nie krążą najlepsze opinie na
> Grupie Warszawskiej.

nikt nie jest doskonały , i każdemu mogą zdarzyć się błędy ,zainteresowani otrzymali ode mnie zaproszenie do poprawienia moich błędów , na mój (rzecz jasna koszt ) z czego nie skorzystali, a poźniej tocza pianę na forum ...

normalni ludzie załatwiają takie rzeczy w normalny sposób :

schrzaniłeś to popraw , a nie debata publiczna jak w PiSie...

pokaż mi zresztą rzemieślnika który nigdy nie miał poprawki...



ja takich nie znam ....


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: robertgarage]
      #283595914 - 29/03/2010 21:44

> zgoda ale te wszystkie cudowne zagraniczne preparaty powstają w polskich laboratoriach i polskich
> fabrykach , a płacisz ceny importera

wszystkie zagraniczne preparaty powstają w polskich laboratoriach ???
chłopie o czym ty piszesz !!!
pragnę Cię poinformować, że jestem poważnym i konkretnym człowiekiem, dlatego jeżeli mógłbyś to udowodnić to bardzo proszę, byłbym Ci bardzo wdzięczny

Ponadto, po raz już kolejny, swoimi (chyba nie przemyślanymi) wypowiedziami na tym forum podniosłeś mi ciśnienie
dlatego, moje pytanie brzmi: czy Ty uważasz, że pozostali tu obecni na tym forum mają po 2 lewe ręce, że na niczym się nie znają, nic nie umieją, że można im wszystko wmówić do głowy ???
no chyba tak nie jest - prawda ?

>Chemo z Krakowa pakuje swoje produkty w opakowania z logo Noxudol ???
a czy choć raz w życiu widziałeś lub miałeś w rękach opakowanie jakiegoś Noxudol, stosowałeś może te środki, że takie głupoty piszesz....
proponuje kupić sobie bezzapachową serię Noxudol 300 i 700 i zobaczyć na czym polega różnica w konserwacji, której zapachu nie poczujesz jak w przypadku tradycyjnych środków...

a dlaczego kolega nie napisał, że Chemo z Krakowa produkuje "najcudowniejszy" środek antykorozyjny wszech czasów - Bitex, na którym chyba już każdy się przejechał nie raz i do tego nigdy nie wróci
kolejnym cudownym środkiem antykorozyjnym Chemo jest Fluidol, który niestety zastosowany do profili zamkniętych po 1-2 latach stawał się był zbyt twardy i pękał
kolejnym środkiem do podwozia jest już mało popularny "auto-smar" - choć szkoda, bo przyznaje był dobry, bo nie twardniał, ale śmierdziało po nim chyba parę tygodni...

--------------------
DAEWOO LANOS 1,6 SX LPG


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
LiWekModerator
Big Foot


Zarejestrowany: 16/04/2004
Wiadomości: 8651
Miejscowość: Bo to Kielce, Kielce są bracie
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: binges]
      #283595973 - 29/03/2010 21:51

> NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL

Czy możesz wrzucić pierwszy post jeszcze raz, tym razem do FAQ? Będę wdzięczny.

--------------------
If nobody hates you, you're doing something wrong.


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
maras_uno
manual spamer


Zarejestrowany: 10/07/2005
Wiadomości: 7823
Miejscowość: Wioska
Samochód: EK B18+
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: binges]
      #283596028 - 29/03/2010 21:57

używał ktoś Noxudol Rust Eater? jakie efekty?
usuwa rdzę czy dać sobie spokój?

--------------------
Civic EK DOHC VTEC B18!™
J.C "Honda has made 50 mln VTECs and not one has ever gone wrong"


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
robertgarage
mistrz kierownicy


Zarejestrowany: 07/01/2006
Wiadomości: 1179

Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: binges]
      #283596169 - 29/03/2010 22:12

przykro mi jak psu, ale największe koncerny chemiczne zlecają nam produkcję i rozwój swoich produktów ...

boli cię to że światowa czołówka ma zaufanie do POLSKICH laboratoriów i fachowców tam pracujacych ???


a co powiesz na zbudowanie pod St.Petersburgiem (Leningrad) fabryki NOVOL-RUS ,która pokrywa rynek rosyjski i dalekowschodni z wejściem do chin...


potrafimy coś zrobić i to coś ma lepsza opinię za granica niż w kraju ,,,


























p


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: robertgarage]
      #283596469 - 29/03/2010 22:55

> przykro mi jak psu, ale największe koncerny chemiczne zlecają nam produkcję i rozwój swoich
> produktów ...
> boli cię to że światowa czołówka ma zaufanie do POLSKICH laboratoriów i fachowców tam pracujacych
> ???

to super, że tak jest

ja nie mam nic przeciwko temu, co i komu produkują polskie fabryki, ale boli mnie to, że taki np. Bitex do podwozia, czyli produkt polski i na polskie warunki eksploatacyjne i atmosferyczne, ponadto produkowany już chyba ze 30 lat nadal nie spełnia swojej roli na podwoziu, bo posiada nadal te same fatalne właściwości i nic chyba przez ten okres polscy fachowcy nie zrobili i nie wyprodukowali lepszego !!!
Dlatego, wybacz kolego, ale ja już nie mam chęci i czasu na eksperymenty, przestałem już się bawić w takie rzeczy i zawsze szukam konkretnych produktów i rozwiązań.
Biorąc to na chłopski rozum, przecież żaden środek do konserwacji wart w detalu te 10-15 czy 20 zł NIE będzie tak samo elastyczny po pewnym okresie eksploatacji, nie będzie miał dobrej przyczepności, nie będzie tak samo odporny na zużycie mechaniczne i wahania temperatury jak środek renomowanego producenta za co najmniej 30-40zl o zupełnie innych właściwościach, spełniający oczekiwania klienta. Przecież jest tak praktycznie ze wszystkimi produktami - jedne lepsze a drugie gorsze.
Ponadto, jestem jak najbardziej za kupowaniem polskich produktów, dlatego jeżeli coś się pojawi lepszego w środkach konserwujących, to chętnie coś kupie i wypróbuję, a jeżeli będzie to jeszcze tańsze od tych zagranicznych, to i na piwko zostanie

--------------------
DAEWOO LANOS 1,6 SX LPG


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
binges
kierowca


Zarejestrowany: 18/10/2004
Wiadomości: 606
Miejscowość: podlaskie
Samochód: DAEWOO LANOS 1,6 SX
Re: NAPRAWA USZKODZEŃ LAKIERU (zaprawki lakiernicze) - MANUAL [Re: maras_uno]
      #283596558 - 29/03/2010 23:12

> używał ktoś Noxudol Rust Eater? jakie efekty?
> usuwa rdzę czy dać sobie spokój?

używam od 3 lat
działa szybciej i skuteczniej od fosol za 3-4zł
zależy o jaką rdzę chodzi,
jeżeli tylko nalot to czyści blachę do białego,
jeżeli są dodatkowo wżery - trzeba dłużej pozostawić, później doczyścić papierem i znów zastosować na blachę
na rdzę, która odłazi kawałkami lepszy jest Cortanin lub Fertan, ale jeżeli działa w wilgotnym miejscu i dłużej, czyli do 24-48 h

jeżeli chodzi Ci tylko o skuteczność, to dla mnie podobny do Noxudol Rust Eater był odrdzewiacz, którego nazwy nie pamiętam, ale kupiony w sklepie budowlanym za ponad 10zł, był w plastikowej prostokątnej białej butelce, etykieta biało niebieska i niebieski korek (wada - blacha po zastosowaniu nie wyglądała tak błyszcząco jak po Noxudol)

--------------------
DAEWOO LANOS 1,6 SX LPG

Edytowany przez binges (29/03/2010 23:14)


Opcje: Wydrukuj   Dodaj do Przypominajki!   Powiadom moderatora  
Stron w tym wątku: 1



Dodatkowe informacje
0 użytkowników i 13 anonimów przegląda aktualnie ten kącik.

Moderator:  mar00ha, LiWek, Gordon_Shumway, Pyrekcb 

Drukuj wątek

Twoje uprawnienia na tym kąciku
      Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
      Nie możesz odpowiadać na wiadomości
      Korzystanie z HTML jest wyłączone
      Korzystanie z UBBCode jest dozwolone

Ocena:
Wgląd w wątki: 61382

Skocz do

Webmaster | Regulamin AutoKącik.PL

Powered by UBB.threads™ 6.5.2

Generated in 0.009 seconds in which 0.004 seconds were spent on a total of 11 queries. Zlib compression enabled.

.: Masz kłopoty z logowaniem/pisaniem na forum? .:. Zarządzanie cookies .:. Bezpieczeństwo :.
W serwisie AutoKacik.PL wykorzystywane są pliki cookies. Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszego serwisu. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.